RENSKE ADULT DOG FRESH SALMON – testy dla Top for Dog

Szamko jest potwornym wrażliwcem. Alergie i problemy z przewodem pokarmowym sprawiają, że wybór gotowej karmy dla mojego psa jest trudny. Przy ich wyborze spędzałam wieczór albo dwa na przestudiowaniu składów, porównywaniu i wyszukiwaniu jak najkorzystniejszej oferty z błyskawiczną dostawą. Do paszczy Szamana trafiały przeróżne karmy suche i mokre. Z jednych byłam zadowolona z innych troszkę mniej. W lipcu skończyliśmy kurację karmą weterynaryjną. Długo zastanawiałam się na jaką karmę przejść, szukałam czegoś (przede wszystkim) bez kurczaka, łatwostrawnego, bez ryżu i z przejrzystym przyzwoitym składem. Wtedy też w plebiscycie Top For Dog pojawiła się karma, której wcześniej nie znałam. Mowa tutaj o suchej karmie Renske Fresh Salmon dla psów dorosłych. Jej skład mnie bardzo zaintrygował i postanowiłam spróbować. I tak do szamanowej michy dzięki uprzejmości sklepu Premium 4 Animals wleciała nowa karma Renske. Jakie wrażenia po miesiącu testowania? O tym już za chwilkę.

SKŁAD

Dla większości z nas skład jest najważniejszy podczas wyboru karmy. Renske Fresh Salmon jest karmą hipoalergiczną, monobiałkową i bezzbożową. Wszystkie ze składników zawartych w karmie są najwyższej klasy spożywczej dla człowieka. Dla mnie to olbrzymia zaleta. Co prawda, znajdziesz w niej wypełniacz w postaci ziemniaków. Uważam jednak, że jego ilość jest na akceptowalnym poziomie.  Mięcha łososiowego w niej całkiem sporo, w dodatku są też warzywa i owoce. Ostatecznie do karmy przekonała mnie zawartość MSM, glukozaminy i chondroityny. Jak dla mnie skład jest całkiem fajny. Zresztą zobacz sam jak się prezentuje:

Świeże mięso łososia (27%), ziemniaki (16%), słodkie ziemniaki, suszone mięso łososia (12%), pulpa buraczana, groszek (6%), olej z łososia, suszony kryl (4%), drożdże piwne, minerały, rosół z łososia, siemię lniane, suszone białe szparagi (0,2%), suszona marchew (0,08%), suszony szpinak (0,08%), wodorosty, beta-glukany, suszona żurawina, suszone jabłko (0,04%), suszona gruszka, suszone brokuły, suszone pomidory, glukozamina (170 mg/kg), metylosiarczan metanu (MSM) (170 mg/kg), siarczan chondroityny (120 mg/kg).

Dodatki dietetyczne (na kg):
Witamina A (octan retinylu) 28 000 IU, witamina D3 (cholekalcyferol) 1900 IU, witamina E (octan alfa-tokoferolu) 200 mg, uwodniony chelat aminokwasowy cynku 340 mg, jednowodny siarczan cynku 285 mg, jednowodny siarczan żelaza(II) 305 mg, uwodniony chelat aminokwasowy żelaza(II) 20 mg, jednowodny siarczan manganu(II) 110 mg, uwodniony chelat aminokwasowy miedzi(II) 50 mg, pięciowodny siarczan miedzi(II) 40 mg, bezwodny jodan wapnia 1,5 mg, selenin sodu 0,5 mg, naturalne przeciwutleniacze.

Składniki analityczne:
Białko surowe (26%), tłuszcz surowy (13,5%), włókno surowe (2,5%), popiół surowy (8,5%), wilgotność (9%), kwasy tłuszczowe omega-3 (źródło EPA/DHA/LNA) (3,9%), kwasy tłuszczowe omega-6 (0,9%), (proporcje Omega 3/Omega6 = 1 / 0,2), wapń (1,4%), fosfor (0,9%).

WRAŻENIA

Karma jest polecana dla piesków wybrednych, o delikatnym przewodzie pokarmowym lub cierpiących na alergie. Czy rzeczywiście?

Smakowitość wg. Szamana oceniamy na 10/10 – aczkolwiek Szamko nie jest psem wybrednym, pochłonie wszystko i w każdej ilości, niezważająca na konsekwencje oraz ograniczoną pojemność brzuszka. Zapach karmy jest bardzo intensywny i rybny. Myślę, że psy lubiące rybne klimaty chętnie będą zajadać. Granulki są klasycznej wielkości w kształcie serduszek.

Porcje, które lądowały w misce nie różniły się jakoś specjalnie od innych dotychczas jedzonych karm. Producent zakłada dawkę dzienną 250g karmy dla psa o wadze 20kg. Z doświadczenia wiem, że dla Szamana to odrobinę za dużo i odkładają się boczki. Podawałam więc około 200g do 210g w trzech posiłkach dziennie. Nie zauważyłam większego głodu lub nadmiernego najedzenia.

Po karmie nie było żadnych większych sensacji. Wszystko pozostało na optymalnym poziomie. Żadnych biegunek, wymiotów, bulgotania w brzuszku, dzikiego drapania. Pod tym względem karma zdała test w stu procentach. W pierwszym tygodniu zauważyłam, że szamanowe kupy były większe, jednak sprawa uregulowała się sama i wszystko wróciło do normy. Po jakimś czasie podawania Renske zauważyłam , że jakość sierści nieco się pogorszyła. Jednak po kąpieli w szamponie i odżywce sytuacja opanowana, połysk przywrócony.

To czym karma zyskuje w moich oczach jest obecność kwasów omega-3, MSM, glukozaminy i chondroityny! Bardzo cenię sobie te substancje i wiem ile dobrego mogą zdziałać w organizmach zarówno psich jak i ludzkich. Wspomagają stawy, wykazują działanie regenerujące, przeciwzapalne oraz przeciwbólowe – to tylko nieliczne z ich pozytywnych właściwości. Ponadto MSM sprawdzi się również w przeciwdziałaniu alergii. Myślę, że jeżeli psiak jest predysponowany do schorzeń układu ruchu, warto wspomagać się suplementami. W tym przypadku mamy je gotowe i odmierzone w karmie.

Renske Fresh Salmon zdało egzamin. Karmę chętnie polecimy delikatnym psiakom z tendencjami do alergii.

W sklepie Premium4animals można znaleźć jeszcze kilka innych fajnych suchych karm firmy Renske. W naszej psiej szafeczce czeka na swoją kolej mały worek karmy z kaczką, którą dostaliśmy razem z karmą do testów.

avatar
Autor Gosia Czekała

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *