Synbiotyki Vetfood – testy dla Top for Dog

Czy wiesz, że większość psiej odporności bierze się z psiego brzuszka? Aż 70% komórek immunologicznych, czyli tych odpowiedzialnych za odporność i zwalczanie wszystkiego co w organizmie niepotrzebne, znajduje się w jelitach. To całkiem sporo i zdecydowanie jest czemu się przyglądać. Pewnie nie zwróciłabym na to większej uwagi, gdyby nie probiotyki i probiotyki Vetfood, które mieliśmy okazję testować w ramach Top For Dog. Do testowania otrzymaliśmy FLORActiv  oraz Flora Defense. Zatem co warto wiedzieć o probiotykach i prebiotykach? Jak się sprawdziły? O tym już za chwilkę.

Dlaczego probiotyki?

Na początek dwie ważne definicje z niezastąpionej wikipedii.

Probiotyki (gr. pro bios – dla życia), zwane również czynnościową żywnością – podawane doustnie wyselekcjonowane kultury bakteryjne lub drożdży, najczęściej bakterie kwasu mlekowego (Lactobacillus), których zadaniem jest korzystne dla zdrowia działanie w przewodzie pokarmowym, poprzez immunomodulację oraz zachowywanie prawidłowej flory fizjologicznej.

 

Prebiotyk – substancja obecna lub wprowadzana do pożywienia w celu pobudzania rozwoju prawidłowej flory jelit, poprawiająca w ten sposób zdrowie. Prebiotykiem może być naturalny składnik diety np. skrobia, błonnik pokarmowy lub dodatki do żywności (suplementy diety) o charakterze prozdrowotnym.

Szaman jest psem o bardzo wrażliwym przewodzie pokarmowym. Niewłaściwa karma, inny smakołyk czy przypadkowo wchłonięty śmieć na ulicy mogą spowodować u niego rozstrój stulecia. Przez te 11 lat opanowałam już co pies może, czego stanowczo nie, ale wiadomo – wpadki się zdarzają, anonimowi darczyńcy kiełbaski również. Były przeboje z niepracującą trzustką (tfu, tfu, odpukać w niemalowane, póki co jest dobrze i trzustka pracuje bez zająknięcia). Były i bywają nadal przeboje z regularnym wypróżnianiem… Jako wisienkę na torcie dodam, że koniec marca, kwiecień i troszkę maja minęły nam pod znakiem strasznie uporczywego zapalenia pęcherza, co jak możesz się domyślić wiąże się z antybiotykami. Szamko to prawdziwy skarb dla lecznic weterynaryjnych. Serio.

Kiedy poczytałam o świetnych właściwościach prebiotyków oraz probiotyków pomyślałam, że można by spróbować. Tym bardziej, że szykowała nam się zmiana karmy (a bałam się jej szalenie). Co zaoferował nam vetfood? Jakich właściwości możesz się spodziewać?

Flora Defense

O Flora Defense możecie sporo poczytać w magazynie Dog&Sport. W numerze 2/2018 był świetny artykuł dotyczący tego suplementu. Są to białe podłużne kapsułki. W razie problemów z podaniem kapsułki, bez problemu można je otworzyć i wsypać do codziennej porcji jedzenia. W jednym opakowaniu znajduje się 30 kapsułek. Dla psa o wadze 20kg wystarczy podawać jedną dziennie.W suplemencie znajdziemy czyste kultury drożdży Saccharomyces boulardii, bakterie kwasu mlekowego Lactobacillus rhamnosus LR06 oraz prebiotyk (oligofruktoza). Synbiotyk wykazuje działanie przeciwzapalne, przeciwdrobnoustrojowe, obniża pH w jelitach hamując rozwój niechcianych bakterii i drobnoustrojów, wzmacnia odporność, wiąże niektóre z toksyn oraz reguluje pracę jelit. Zalecany jest podczas biegunek na różnym tle, przy antybiotykoterapii, podczas zapalenia jelit. Szczegóły o suplemencie znajdziesz TUTAJ.

FLORActiv

W zakręcamym opakowaniu znajduje się 100g proszku. Do zestawu dołączona jest miarka z dwoma końcówkami – na większą i mniejszą porcję. Ma neutralny zapach. Szamko bez problemu wyjadał ją z miski razem z suchą karmą i odrobiną wody. Powinno wystarczyć go na 20 dni terapii dla psa o wadze 20 do 40 kg. FLORActiv wspomaga właściwe odżywianie komórek jelita cienkiego budujących nabłonek błony śluzowej czyli fachowo mówiąc enterocytów. Sprzyja również ich odtworzeniu oraz utrzymaniu prawidłowej mikroflory przewodu pokarmowego. FLORActiv wykazuje korzystny wpływ na system odpornościowy czworonoga.  W jego składzie znajdują się L-glutamina, inulina, oligofruktoza, witamina A, ekstrakt z zielonej herbaty (Galusan Epigallokatechiny) oraz cynk (Bisglicynian cynku). Preparat sprawdzi się w przypadku nieprawidłowej diety lub jej zmiany, różnego typu chorobach przewodu pokarmowego, alergiach i nietolerancjach pokarmowych oraz podczas antybiotykoterapii. Wszystkie niezbędne informacje o produkcie znajdziesz TUTAJ.

Jak się sprawdziły?

Podczas naszego testowania całe szczęście nie mieliśmy żadnych kryzysowych sytuacji. jednak na wieść o tym, że psyjaciel Szamana – Rodan ma niemałe problemy z biegunkami i wymiotami, postanowiłam poratować go kilkoma kapsułkami Flora Defense. Wiem, że objawy bardzo szybko ustąpiły i preparat sprawdził się w sytuacji kryzysowej doskonale. U nas był podawany ponieważ byłam ciekawa czy wskóra coś z bączurami i usprawni pracę szamanowych jelit. Myślę, że synbiotyk zdał egzamin na 5. Ilość bączurów zmniejszyła się, a praca jelit również została usprawniona.

FLORActiv była podawana podczas zmiany diety. Muszę przyznać, że obyło się bez problemów. Zmiana przeszła gładko i przyjemnie dla wszystkich zainteresowanych.


Jeszcze przed rozpoczęciem testów, podczas antybiotykoterapii nasz lek. wet. zaproponował osłonowo FLORA Balance. Chociaż widać było, że Szaman nienajlepiej reaguje na serie antybiotyków, trzeba przyznać, że preparat spisał się dobrze. Obyło się bez biegunek i większych pokarmowych problemów. Uważam, że bez działania osłonowego było by zdecydowanie gorzej. Zapytałam dlaczego akurat FLORA Balance a nie co innego. Nasza pani doktor powiedziała, że preparat jest po prostu świetny, i dobrze sprawdza się u wielu psich i kocich pacjentów. Na posianej nim pożywce, rzeczywiście wyrosły szczepy dobrych drobnoustrojów – co niestety nie dzieje się z probiotykami niektórych producentów.

Jeżeli decydujemy się na podawanie probiotyków naszym pupilom, wybierajmy te przeznaczone specjalnie dla nich. Układ pokarmowy człowieka zdecydowanie różni się od układu pokarmowego czworonoga. Podawanie ludzkich preparatów całkowicie mija się z celem. Jeżeli nie jesteś pewien, czy preparat pomoże, warto wtedy przed zastosowaniem skonsultować się z lekarzem weterynarii. Jeżeli zachodzi potrzeba wspierania pupila probiotykami i prebiotykami, zdecydowanie polecam produkty Vetfood. U nas na stałe lądują w psiej apteczce i kiedy tylko zajdzie taka potrzeba (oby nie!), na pewno będę sięgać właśnie po nie.

avatar
Autor Gosia Czekała

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *